Pokazywanie postów oznaczonych etykietą (K) Boży Rytm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą (K) Boży Rytm. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 czerwca 2013

Boży rytm E15 - „Kogo jara?”

Wracając do tematu poruszanego przeze mnie tydzień temu. Chciałbym zwrócić uwagę na pewien stereotyp, który niestety krąży jeszcze pośród nas. Otóż stereotyp chrześcijanina-katolika.

Według większości naszych rodaków jest to antonim męstwa. Głównymi jego atrybutami są wszędobylskie kompleksy, staromodność, jakaś forma cebulactwa. Przeważnie ludzie wierzący to zacofane głupki, tzw. chłopcy do bicia, szare myszki, które byle warknięciem można uciszyć. Ogólnie taki typowy lamus = Chrześcijanin.


wtorek, 11 czerwca 2013

Boży rytm E14 - „StereoTypy”

Ile razy każdy z nas tak miał, że patrząc na kogoś ocenialiśmy jego charakter po wyglądzie. Nie przypadkowo krąży powiedzenie - „Za sam wygląd dałbym mu dożywocie”.

Stereotypowe, utarte myślenie króluje w naszych stosunkach. To, że ktoś nosi dresy - chuligan, złodziej. Łysy -  pewnie bandzior. Kolczyki u faceta - świr. Zadbany, modnie ubrany - pedał. Zadbana modnie ubrana - „materiał” (czyt. materialistka), młoda mama - dziwka itd., itp. ... Temat rzeka…


wtorek, 4 czerwca 2013

Miłość cz. VII - „Epilog”


Miłości, ty jesteś jak zdrowie, ile cie trzeba cenić ten tylko się dowie, kto cie stracił. W doświadczenia bogaci kochać pragnący… (wpisz dowolna nazwę).

Parafrazując inwokację z mickiewiczowskiego klasyka chciałem podsumować moje rozważania na temat miłości. Pewnie do tego tematu będę wracał nie jednokrotnie, gdyż jak już wcześniej wspomniałem miłość jest wszędzie .Tak naprawdę siedzi we wszystkim co robimy. I choćbyśmy zaprzeczali to właśnie o nią tak naprawdę chodzi.

wtorek, 21 maja 2013

Miłość cz. VI - „Trędowaci”

Ileż tych ludzi przemyka teraz obok nas. Z pozoru nic po nich nie widać. Niby wszystko gra. A tak naprawdę pod ich skórą czają się głębokie rany. Niektóre krwawią, niektóre już pozasychały, ale jeszcze są bolesne, gdyż strup nie oznacza, że wyzdrowieli. Niektóre są zakażone, jak gangrena, i czarna linia zbliża się do serca, a tam deadline --- -- --- -- --- -- - - -- --- - -- - - - - - - - - --------------------------------------------------------

Co jest przyczyną? Miłość. Znaczy „Miłość”. Nieumiejętne obchodzenie się z drugim człowiekiem. Egoizm, często skrajny. Jestem reprezentantem tej grupy. To ja w swoim życiu raniłem bliskie mi osoby i muszę się przyznać, że sprawiało mi to ogromną, chorą przyjemność. Jak jakiś psychopata.

wtorek, 14 maja 2013

Miłość cz. V - „Łatwopalni”

Tak łatwo to powiązać z panią Agnieszką, która napisała piosenkę o tym samym tytule. W zamyśle autorki być może chodziło o ogół ludzkości. Ja natomiast nazwałem tak grupę ludzi.

Jaka? Otóż SĄ to ludzie którzy, by poczuć miłość rzucają się  w żar. Żar namiętności głównie. Popełniają wiele błędów. Są niestali. Niecierpliwi. Nie czekają. Rozważają, dają się jej rozwinąć. Tylko ogień od początku, na żywioł, na pohybel. Kończy się zazwyczaj tak szybko jak się zaczęło, albo jeszcze szybciej. Albo może chwilę dłużej się popalić.

wtorek, 7 maja 2013

Miłość cz. IV - „Ignoranci”

Jest ich sporo. Można powiedzieć, że chyba jest to dzisiaj najliczniejsza grupa osób. Co ich cechuje? Właśnie tytułowa ignorancja. Albo lenistwo - takie określenie byłoby na miejscu. Uznają wszystko, co się tyczy miłości. Często mają o niej dużą wiedzę. Mają praktykę z nią i często w tej dobrej stronie. Nie są pozbawieni doświadczeń, ale nie są one tak traumatyczne jak u Trędowatych (o nich za tydzień), by mogło to jakoś klarownie wpłynąć na ich postrzeganie jej. Więc w czym problem ktoś spyta.

wtorek, 30 kwietnia 2013

Miłość cz. III

„1kor13”

Nadszedł czas na interpretację tego co Bóg nazywa Miłością według Pawła. W kolejnych trzech odsłonach cyklu skonfrontuje to z trzema postawami ludzkimi dotyczącymi miłości jakie zauważyłem dzisiaj. Ale do rzeczy.



wtorek, 23 kwietnia 2013

Miłość cz. II - „Nieśmiertelna”

Minęły święta Zmartwychwstania Pańskiego. Obchodzimy je na pamiątkę tego, że miłość pokonała śmierć. Ok. Ale czy naprawdę jest ona nadal nieśmiertelna. Czy może znów trawiona przewlekłą chorobą zwaną egoizm w końcu zmarła, po cichu, nie żegnana przez nikogo, bo każdy to miał gdzieś.


wtorek, 16 kwietnia 2013

Miłość cz. I

„1000 pytań”. Miłość. Piękne słowo. Nie tylko słowo, uczucie również. Nie tylko uczucie, ale i życie. Nie tylko życie, do tego Bóg. 


czwartek, 11 kwietnia 2013

Boży rytm E06

ODPOCZYNEK

Miałem ostatnio taki okres, że multum spraw na głowie zaczęło mnie przygniatać. Tak mocno, że pojawiło się chroniczne zmęczenie. Dodając do tego późne godziny kładzenia się spać, spowodowały zmęczenie materiału. W kryzysowym momencie nie chciało mi się nic. Nawet chodzić do córki, czy pisać teksty. Dosłownie nic. Jak znajdywałem czas to nie robiłem nic konstruktywnego, tylko patrzyłem się bezmyślnie w monitor. Mój organizm przez to wykorzystywał każdy moment, by złapać oddech. W końcu powiedziałem dość.


wtorek, 2 kwietnia 2013

Boży rytm E05

Fanatyk. Wielu ludzi patrząc na ludzi po nawróceniu powiada: - Odbiło mu! Zwariował! Dewotą/ką się stał/a! Fanatyk! 

Ile ja się osłuchałem tego i tym podobnych epitetów. Mnóstwo. Ostatnio nawet dowiedziałem się, że zamieniłem nałóg alkoholowy na nałóg Boga. Poważnie. Znalazł się nawet ktoś potwierdzający, że to mało groźne, ale jednak uzależnienie. W sumie to racja, bo każdą decyzję uzależniłem od Boga, więc uzależnienie jest :p

wtorek, 26 marca 2013

Boży rytm E04

Mamy wielki tydzień. Czas przygotowania do tych najważniejszych świąt.

środa, 20 marca 2013

Kto jest twoim królem?

Tak jak moi przyjaciele z południa naszego kraju pytają się w dzisiejszym kawałku, tak pytam i ja - kto jest twoim królem?

wtorek, 12 marca 2013

Boży rytm E02

Boski gen

W poprzednim tygodniu grałem na rekolekcjach w Starachowicach. Trafiło mi się, że miałem mówić o Duchu Świętym. Pełen zapału przystępowałem do ułożenia koncertu, tak by mówił o jego darach gdy mój kumpel wybił mnie z rytmu.
-Trafił ci się najtrudniejszy temat - powiedział.
-Jak to? - odpowiedziałem.
- No Jezus, to wiadomo człowiek, łatwo idzie ogarnąć. Ojciec tez, jakiś dziadek wszechmocny. 
A Duch Święty… to co... gołąb.


wtorek, 5 marca 2013

Boży rytm E01

Czy jesteście gotowi?

Dzień dobry. Nazywam się Wieczny i będę prowadził dla was nowy cykl na blogu. Dobra to by było na tyle z oficjalnością. Się ma! Zostałem poproszony o poprowadzenia cyklu artykułów, wpisów (jak zawał, tak zwał) dotyczących muzyki hip hopowej i jej pokrewnych sióstr i braci, czyli ogólnie czarnej muzyki (nie mylić z black metalem ;) ). Tak się składa że ten temat jest mi bliski gdyż muzyki słucham od zawsze tego gatunku konkretnie od prawie 20 lat.